Dziś jest , imieniny obchodzą:

Stalking – molestowanie, nękanie innej osoby. Jak możemy się bronić?

I. Co może być uważane za stalking?
Osoba, która w sposób obsesyjny próbuje nawiązać kontakt z inną osobą, może być uznana za osobę molestującą – tak zwanego stalkera. Stalking to nie tylko zaczepianie na ulicy, śledzenie danej osoby, sprawowanie (iluzorycznego) nadzoru nad daną osobą, ale również pisanie e-maili, sms, dzwonienie itp.

II. Warunki, by można było mówić o stalkingu/nękaniu?
Każde zachowanie stalkera może być uznawane za nękanie, jeśli tylko udowodnimy, że wzbudza ono pewien strach lub dyskomfort. W przypadku stalkingu przy użyciu iInternetu, może chodzić o nadmierne wysyłanie maili, wirusów komputerowych, swoich zdjęć, czy klipów video.
Aby jedno z wyżej wymienionych zachowań, albo inny rodzaj nękania został uznany za stalking należy udowodnić ciągłość pojawiania się danego zdarzenia. Tutaj z pomocą może nam przyjść lokalna policja.
Każdy przypadek stalkingu powinien być zgłoszony na komisariacie. Nie zapominajmy, że policja ma obowiązek przyjąć nasze zgłoszenie. Dobrze jest też poprosić o kopię spisanego przez policjanta protokołu.
W praktyce, już od trzeciego przypadku nękania (stalkingu) mamy udowodnioną ciągłość. Im więcej zdarzeń, tym łatwiej udowodnić ciągłość.
Miejsce obsesyjnego nękania nie ma znaczenia, może to być szkoła, może to być podwórko, może to być również miejsce całkowicie publiczne, jak park czy ulica, przy czym do stalkingu nie musi dochodzić w jednym i tym samym miejscu. To samo tyczy się pory dnia/nocy – do stalkingu nie musi dochodzić o jednej i tej samej godzinie, mogą być to powtarzające się nękania, o różnych porach dnia.

III. Gdzie się zgłosić i na jakiej podstawie prawnej dochodzić swoich praw?
W pierwszej kolejności powinniśmy zgłaszać się na policje. Jeśli to możliwe, warto zadzwonić na policję, kiedy widzimy, że stalker nas śledzi lub obserwuje. Możemy również zgłosić się po wydarzeniu, podając na komendzie dokładne i precyzyjne informacje o miejscu i czasie zajścia.
Naszą podstawową bronią jest artykuł 442 bis belgijskiego Kodeksu Karnego. Artykuł ten jasno zakazuje postępowania mogącego zostać określonym jako stalking. Ta podstawa prawna jest możliwa do użycia tylko na prośbę poszkodowanego, policja i inne organa bez skargi same nie podejmą działań.
Jeśli chodzi o stalking przez Internet, podstawą prawną jest ustawa z dnia 13 czerwca 2005 i jej artykuł 145 §3.2°. Ustawa ta przewiduje karę grzywny dla stalkera, w wysokości od 500 do 50 000 EUR.
W kwestii stalkingu – jeśli tylko zaistnieje ciągłość zdarzeń – mamy pełne prawo do obrony, a pierwszą linią naszej obrony jest policja.

Michał Drab

Polecamy

Mimo nazwy, która często kojarzy się nam z antypodami, Zelandia jest najbliższą Belgii nadmorską prowincją Królestwa Niderlandów. Położona w delcie trzech dużych rzek – Renu, Mozy i Skaldy – jest znana nie tylko ze swoich przepięknych plaż.

 

Wiecie, szanowni, dlaczego model samochodu VW Passat najczęściej przekracza granicę polsko-kaliningradzką (że tak to ujmę), polsko-białoruską i tak dalej?! Nie wiecie. A wiecie, co ludzie zamieszkujący przygraniczne tereny myślą o bojkotach rosyjskiej benzyny? Też nie wiecie.

Piłkarskie rozgrywki 3 Ligi Okręgowej wchodzą w decydującą fazę. Sytuacja przypomina tą z ubiegłego sezonu, gdzie nawet po ostatnim meczu nie było wiadomo, ile drużyn wywalczyło awans do wyższej klasy rozgrywkowej.

Zwykle zaczyna się od zauroczenia i fascynacji. Potem następuje wielka miłość i wydaje się, że bez naszego Romea nie potrafimy żyć. Przejawy jego zazdrości traktujemy jako pikantny dodatek w życiu erotycznym – „zazdrosny znaczy kocha”.

Wyprowadzanie psa do parku?! Niech szybko się załatwi, strażników nie widać. Segregowanie śmieci? Tak, ale nie bądźmy ortodoksami, czarny worek pochłonie wszystko. Guma z gęby wyleciała na chodnik? Spokojnie, niech leży – ludzie zadepczą. Plastikowe torby na zakupach? Niech będą, pewnie w domu się przydadzą. Polskie zachowania „na emigracji” dalekie są od wzorca, choć – przyznać trzeba – wielkich powodów do wstydu nie mamy.

Obecne w wielu krajach północy, a także zdobywające popularność na innych szerokościach geograficznych, piwo świąteczne stało się nieodłącznym elementem piwnego krajobrazu.

Sekta – zgodnie z definicją podaną w „Słowniku języka polskiego” – to odłam wyznaniowy jakiejś religii bądź grupa ludzi skupiona wokół przywódcy, mająca własną religię. W świetle polskiego prawa słowo „sekta” nie funkcjonuje.

W obecnych czasach kontakty przedmałżeńskie stały się powszechne, dla większości ślub jest jedynie formalnością. Coraz więcej osób w ogóle nie decyduje się na zalegalizowanie związku.

Już za kilka tygodni święta Bożego Narodzenia, a jeszcze wcześniej Mikołajki. Na pocztę dostaję coraz więcej zapytań odnośnie tego, jaki aparat wybrać, czym się kierować, czy kupić używany aparat, czy nowy w sklepie.

O co w tym wszystkim chodzi? Reguły tej gry wyglądają jak scenariusz podrzędnego horroru. Reguły „Niebieskiego Wieloryba” aranżuje tak zwany „opiekun”. Przez 50 dni trzeba wykonywać określone zadania, polegające na zadawaniu sobie bólu.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Gimnazjalistów
  • Koncert Budki Suflera
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Mini galeria 03
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Miss Fitness
  • Dzień Dziecka 2012
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Mini galeria 04
  • Krakus
  • Ani Mru Mru
  • Bal Karnawałowy 2012

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices