Dziś jest , imieniny obchodzą:

Krótki poradnik remontowy

Remont mieszkania lub domu to sprawa niezwykle złożona. Wynika to w głównej mierze z konieczności zawierania przez właściciela mieszkania/inwestora znacznej liczby umów w trakcie całego procesu budowlanego. Remont poprzedzają zawsze poszukiwania związane z wyborem odpowiedniego architekta, ekipy budowlanej oraz kupnem materiałów. Jednak dopiero w trakcie trwania prac remontowych pojawia się wiele problemów, które mogą nas wyprowadzić z równowagi.

 

Jak zadbać więc o dobre relacje na budowie, jak ustalać cenę i prowadzić negocjacje z ekipą budowlaną?

 

1. Postaraj się sprawdzić wybraną ekipę budowlaną

Dużo jest w branży budowlanej solidnych ludzi. Ekipy budowlane ze stałą siedzibą oraz instalatorzy starają się dbać o swoją opinię. Rynek się zmienił – wzrosła rola klienta. Wystarczy wejść na różne fora budowlane lub społecznościowe, by przekonać się, jaką siłę mają opinie wyrażone przez tych niezadowolonych. Pojedynczy klient ma dziś skuteczną broń na firmy i wykonawców – internet.
Niestety, dużo jest w branży ekip i wykonawców, którzy podejmują się nawet tego, czego nie potrafią zrobić. Przechodzą z budowy na budowę bez reputacji. Niewiele mają do stracenia, a wiele do zarobienia i zepsucia. Wobec takich zagrożeń siłą inwestora jest metodologia postępowania. Nawet ci najtańsi powinni podać adresy swych poprzednich budów. Trzeba poznać opinie byłych klientów. Dobrą metodą jest korzystanie z ekip poleconych. Najgorszą – akceptacja firmy na słowo.

 

2. Postaraj się wynegocjować cenę

Wykonawca zazwyczaj żąda więcej za swoją pracę, niż oczekuje dostać, zaś inwestor z reguły domaga się niższej ceny. Właściciel/inwestor powinien się targować, tym bardziej, że wyższa wycena wcale nie daje gwarancji, że praca zostanie zrobiona lepiej.
Negocjujemy więc, jak nie dużą obniżkę kosztów robocizny, to dodatkowe prace albo inne korzyści. Z odpowiedzi można ocenić, jak dalece wykonawca skłonny jest do ustępstw, by na koniec uzyskać mniejsze ustępstwo.
Etap negocjacji daje inwestorowi/właścicielowi duże pole do popisu, jeśli skorzysta z technik negocjacyjnych. Wykonawca i tak jest lepiej przygotowany. Jego życie upływa na pracy i negocjacjach cenowych.

 

3. Podpisz umowę, którą najpierw skonsultuj z innym fachowcem

Z każdą ekipą budowlaną czy wykonawcą należy podpisać umowę. Na starcie unikajmy kilku niebezpieczeństw.
Z reguły wykonawca narzeka na poprzedników i minimalizuje odpowiedzialność za swoją pracę. W umowie najlepiej zawrzeć zapis, że zapoznał się ze stanem budowy i nie ma uwag.
Często wykonawca odkrywa po czasie, że roboty ma więcej, niż oszacował. Chce od klienta dodatkowych pieniędzy. Nie można się na to jednak godzić. Po to została podpisana umowa, by na początku określić zakres prac i płacę. Gorzej, jeśli to inwestor dokłada mu prac w trakcie budowy – burzy ustalenia płacowe.
Umowa jest również po to, by bronić się przed żądaniem płacenia zaliczek za niewykonaną pracę. Trzeba ustalić zasadę płacenia etapami – za roboty wykonane. Jeżeli budowany jest dom do stanu surowego, należy podzielić go na etapy. Warto sformalizować ten mechanizm i wprowadzić zapis, że wykonawca zgłasza roboty do odebrania, a inwestor ma kilka dni na przekazanie swych uwag. Jeśli nie będzie poprawek, płatność następuje przeważnie w ciągu siedmiu dni od odebrania robót. Inwestor płaci za materiał, gdy tylko ekipa dostarczy materiał i fakturę.

 

4. Korzystaj z dobrych materiałów budowlanych oraz nie zamawiaj ich zbyt dużo

Inwestorowi budującemu systemem kontraktowym pozostaje dobrze wybrać materiały. Tak, by z naszym domem poradziła sobie nawet słaba ekipa. Czasem okazuje się jednak, że nasze szacunki dotyczące materiałów potrzebnych nam do przeprowadzenia prac remontowych okazały się niepoprawne. Aby uniknąć takiej sytuacji, zanim zakupimy materiały warto zapytać sprzedawców o możliwość oddania danych materiałów, jeżeli okaże się, że nie wykorzystaliśmy do końca zakupionych materiałów. Najczęściej po remoncie zostają nam pojedyncze płytki, które kupujemy „na zapas”, ich trzymanie w domu nie ma większego sensu, dlatego tak ważne jest, aby zachowywać wszystkie paragony ze sklepów, ponieważ są one gwarancją reklamacji produktu.

 

5. Nie wykłócaj się o wszystko

Inwestor powinien dbać o szacunek w oczach wykonawcy. Będzie łatwiej wyegzekwować to, czego chce od budowlańców. Choć buduje dom pierwszy raz, ma sprawiać wrażenie człowieka obytego, który rozumie reguły budowy. To, jak dom ma być zbudowany, zostało określone w projekcie. Jakość wykonania robót budowlanych jest opisana w normach i warunkach technicznych, ale generalną zasadą jest „precyzja prac rośnie z postępem robót”.
Inwestor powinien zachować siły i zapał kontrolny na etap prac wykończeniowych, gdzie liczy się przede wszystkim estetyka. Wtedy czujność i skrupulatność właściciela domu jest w najwyższej cenie. Jednak często inwestorzy są już wtedy tak wykończeni budową, że marzą tylko o końcu remontu.

Jeżeli ekipa dotrzymuje słowa, trzyma się uprzednio ustalonych terminów oraz innych ustaleń inwestor powinien docenić fachowców. Satysfakcja i pamięć o budowniczych będzie umilać życie w wymarzonym, wreszcie wyremontowanym domu. Warto jest więc odpowiednio się nastawić do remontu oraz uświadomić sobie, że będzie to czas niekomfortowy dla nas. Jeżeli uświadomimy sobie, co może pójść nie tak, o wiele łatwiej przetrwamy czas prac remontowych i jeszcze bardziej docenimy ich efekt końcowy.

Polecamy

Chociaż markowy smartfon jest dla niektórych ludzi symbolem statusu, to jednak istnieje również spora grupa ludzi, którzy nie kupują najmodniejszego smartfona, aby zwrócić na siebie uwagę.

Rada Polonii Belgijskiej i Specjalistyczny Gabinet Logopedyczny Bilingual Kids  mają zaszczyt zaprosić

Nie lękam się śmierci. Bo gdy ona przyjdzie, ja odejdę. Chcę napisać o mojej chorobie, o upokorzeniach, cierpieniu, braku zrozumienia, a także o ludzkiej postawie. Mam na imię Anna, jestem w kwiecie wieku, na obczyźnie od 16 lat.

Szanowni Państwo, wiem, że wspominanie o jarmarkach świątecznych w styczniu to troszkę tak, jak „musztarda po obiedzie”. Niemniej jednak, pisząc do miesięcznika, przygotowujemy artykuły ze znacznym wyprzedzeniem tj.

Mieszkając na co dzień w Belgii, warto choć w wielkim skrócie znać historię tego kraju, aby zrozumieć mentalność jego mieszkańców i uznawany przez niektórych za dziwaczny podział na trzy strefy językowe (flamandzką, francuską i niemiecką).

 

13 grudnia 2014 roku w Domu Polskim przy Europejskiej Wyższej Szkole Prawa i Administracji w Brukseli odbył się Świąteczny Kiermasz Polonii.

Mam przyjemność rozmowy z prezesem oraz jednym z założycieli halowego klubu piłkarskiego FC SOKÓŁ BRUKSELA Piotrem Razniakiem.

 

Skąd wziął się pomysł na założenie (kolejnego) polonijnego klubu w Brukseli?

Od kilku lat mieszkam w Belgii i muszę się przyznać, że miałam zdecydowanie więcej czasu na zwiedzanie, kiedy przyjeżdżałam tu jako turystka. Dzięki temu poznałam liczne muzea i ciekawe miejsca w Brukseli, Brugii czy Gandawie.

Po ostatnich dramatycznych przeżyciach w biurze, które przypłaciłam zdrowiem i tygodniowym zwolnieniem z pracy, nie miałam najmniejszej ochoty wracać na stare śmieci.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Bal Gimnazjalistów
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Mini galeria 04
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Ani Mru Mru
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Koncert Budki Suflera
  • Miss Fitness
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Dzień Dziecka 2012
  • Mini galeria 03
  • Krakus
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Bal Karnawałowy 2011

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices