Dziś jest , imieniny obchodzą:

Matka jest tylko jedna...

Joanna, lat 27, od 3 lat mieszka w Brukseli. W Polsce, u mamy, bywa raz na rok. Raz w miesiącu dzwoni „kontrolnie”. Powód? Bardzo szybko irytuje się zastaną sytuacją w domu. Gdzieś głęboko martwi się o stan zdrowia matki, ale gdy są blisko, ich komunikacja to same wyrzuty i krzyk. Pretensje są o wszystko – począwszy od wyboru studiów, chłopaka, aż po różnice w stylu życia.

Joanna zawsze podziwiała swoją mamę, która odniosła duży sukces zawodowy. Jako pierwsza w swojej rodzinie skończyła studia wyższe i założyła własny biznes. Konsekwencją jest teraz brak kontaktu z resztą rodziny i duży dom na przedmieściach. Od kilku miesięcy mama Joanny jest na emeryturze i zwolniła tempo. Więcej wolnego czasu pomogło uzmysłowić jej dzielący je dystans (nie tylko fizyczny). Próbuje zbliżyć się do córki, niestety ich jedynym wspólnym językiem były dotychczas zakupy, które służyły zachowaniu pozorów kontaktu, a które teraz są niemożliwe. Joanna jest już samodzielna finansowo. Matka chce uszanować prywatność córki, ale bardzo jej przykro i czuje się odrzucona. Joanna widzi matkę jako kogoś, kto się poddał i nie potrafi zadbać o siebie ani nikogo z bliskich. Obydwie widzą winę ich konfliktu po drugiej stronie.

Monika ma 29 lat i nie wyobraża sobie dnia bez kontaktu z mamą. Dzwonią, rozmawiają przez Skype i wysyłają SMSy. Tata też jest blisko, ale w bardziej przyziemnych sprawach. Jej matka całe życie poświęciła rodzinie. Oprócz Moniki ma jeszcze dwójkę dzieci. Poza szybkim okresem nastoletniego buntu, kiedy Monika zupełnie zamknęła się w sobie i nie zwierzała się matce z niczego, ich relacje wróciły do normy w okresie wczesnej dorosłości. Wspólnie dyskutują nad prawie każdym krokiem w jej życiu. Przeprowadzka do Brukseli pięć lat temu to też efekt długich rozmów. Matka zawsze była wsparciem i potrafiła wysłuchać i zrozumieć. Od kilku miesięcy ma pewne problemy zdrowotne, jednak nie chce przejmować nimi córki, która ze względu na absorbującą pracę, ma dość dużo stresu. Monika czuje, że ich relacje są idealne, bo zawsze może się wypłakać i wyrzucić z siebie napięcie. Jej rodzeństwo jest w Polsce, blisko rodziców, więc Monika jest o nich spokojna.

Obie kobiety zaczęły zauważać u siebie rosnący lęk w sytuacjach publicznych, co było bezpośrednim powodem konsultacji psychologicznej. Ich relacje z matką nie spowodowały problemu, aczkolwiek się do niego przyczyniły. W obu przypadkach mamy do czynienia z obrazem matki – ideału.

W pierwszym ten ideał runął, kiedy matka przestała sprostać wymaganiom córki. Oczekiwała ona od matki coraz więcej, sama rozwijając się w innym kierunku. W pewnym momencie zauważyła, że „przerosła” swoją matkę. Światopoglądowo odbiegają od siebie zupełnie. Zauważyła też oznaki starzenia się u matki, co wprawiło ją w strach przed jej utratą. Joanna zdaje sobie sprawę z tego, że nie zmieni przyzwyczajeń matki, co wzbudza w niej jeszcze większy smutek. Przejawia się on zdenerwowaniem i frustracją, kiedy ma z matką bezpośredni kontakt. Zaczęła go więc unikać.

W drugim przypadku ideał matki jest na tyle silny, że Monika zaczęła coraz częściej porównywać się do niej. Niestety wciąż nie ma na dzieci ani czasu, ani chęci, co powoduje, że w porównaniu do swojej matki wypada źle. Oczywiście jej matka nie myśli w ten sposób. Posiadanie dzieci stało się podświadomie celem absolutnym, na osiągniecie którego Monika nie ma wpływu, głównie ze względu na sytuację profesjonalną. Monika czuje, że zawodzi męża i matkę. Jest to jedyny temat, na który nie rozmawiają otwarcie.

Relacje z matką ciężko utrzymać jednostajnie przez całe życie. Czasem role się odwracają i to dzieci muszą stać się opiekunami. Czasem mamy wrażenie, że matki oczekują, iż powtórzymy ich wybory. Czasem sami chcemy być przynajmniej tak dobrzy jak one. Jedno jest pewne – nie warto tracić czasu na konflikty z kimś tak bliskim. Pamiętajmy, mamy tylko jedną matkę. Dbajmy o relację z nią, póki możemy.

Polecamy

29 listopada w pięknym budynku Komisji Europejskiej przy Av. Beaulieu 5 na Auderghem odbył się już po raz kolejny świąteczny kiermasz organizowany przez charytatywne stowarzyszenie Femmes d’Europe.

 

Kolejny rok zbliża nam się ku końcowi, zatem wypadałoby go godnie uczcić. Pozostaje tylko problem, jak się bawić, by potem rano nie wyglądać gorzej od pustych butelek i puszek pozostawionych na stole.

Nie od dziś wiadomo, że Słowianie należą do jednych z najstarszych kultur zamieszkujących ziemię. Nic dziwnego, że wraz z naszą (raczej niechcianą) emigracją, słowiańska kultura, sztuka, historia dokonuje ekspansji na Europę Zachodnią.

Zapraszamy na Dni Poradnictwa w zakresie ubezpieczenia społecznego dla Polaków pracujących lub mieszkających w Belgii

 

Specjaliści ZUS omówią:

polskie świadczenia z ubezpieczenia społecznego:

– emerytury

Jak wynika z danych opublikowanych na portalu zarobki.pracuj.pl, największe przeciętne wynagrodzenie w minionym roku odnotowano w województwie mazowieckim. Średnia pensja wyniosła tam 5,5 tys. zł brutto. Na drugim miejscu znalazło się województwo dolnośląskie z przeciętną płacą rzędu 4,9 tys.

Dzień Kobiet od lat dzieli społeczeństwo na zwolenników i przeciwników. Podział dotyczy celebrowania tego wciąż kontrowersyjnego święta. Żeby choć trochę przybliżyć fenomen 8 marca, poprosiłam o wypowiedź ludzi dobrze nam znanych z mediów.

Mieszkam w Belgii od ćwierćwiecza, zaś większość moich bliskich opuściła Polskę jeszcze przede mną. Nie należy więc się dziwić, iż każda z niestety nieczęstych oraz niedługich eskapad do kraju, jest dla mnie swoistym odkryciem.

 

Belgijski system zabezpieczeń społecznych kieruje się w swojej polityce dobrem dziecka i cechuje się najbardziej elastycznymi zasadami przyznawania prawa do świadczeń. Oczywiście istnieją sytuacje wykluczające otrzymanie tego prawa.

 

Kiedyś, całkiem w sumie niedawno, było tak, że mordercę skazywano na śmierć, a on błagał o życie. Świat zwariował: dziś takiego samego mordercę skazuje się na dożywocie (czyli życie), a on błaga o śmierć.

W listopadzie 1962 roku, dwunastu mężczyzn zasiadających na ławie sędziów przysięgłych sądu w Liège rozstrzygnąć miało, czy 25–letnia Suzanne van de Pute jest winna zbrodni, którą miała popełnić wraz z matką, siostrą i za zgodą męża.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Bal Gimnazjalistów
  • Ani Mru Mru
  • Krakus
  • Miss Fitness
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Dzień Dziecka 2012
  • Mini galeria 04
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Mini galeria 03
  • Koncert Budki Suflera
  • Bal Karnawałowy 2011

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices