Dziś jest , imieniny obchodzą:

Prawa człowieka, ale jakiego?

Z morza wrócił sąsiad; facet jest marynarzem i czasem jak zniknie, to miesiąc albo dwa go nie widać. Wyszedł do ogrodu, ja do swojego, przywitaliśmy się. – Już się bałem, panie sąsiedzie, bo telewizja mówi, że Polaków gdzieś tam w Nigerii porwali i wciąż trzymają – mówię.

Uspokoił mnie, że poszli w rejs po Bałtyku i Morzu Północnym i zagrożenia żadnego raczej nie było, tyle, że gęsto od statków na duńskich cieśninach. Święta, wiadomo, prezenty płyną do Europy. Drążyłem jednak temat i zapytałem o losy marynarzy porywanych raz po raz przez bandytów u wybrzeży Afryki.

- Cóż, ci teraz porwani zostali wysadzeni na ląd i siedzą gdzieś w dżungli pilnowani przez uzbrojonych w karabiny murzynów. Dżungla wielka, żadni komandosi ich nie odbiją – stwierdził dość zdecydowanie. Z opowieści sąsiada wynikało jasno, że właśnie piraci owi z dżungli łączą się komórkowo z armatorem i podają cenę za wypuszczenie porwanych marynarzy. – Dwa, trzy miliony dolarów będzie to armatora kosztowało.
- Nie ma na tych bandytów siły?! – wyraziłem powątpiewanie.

Na to sąsiad, że jakiś czas temu zgłaszał swojemu armatorowi potrzebę zainstalowania na statku dwóch ciężkich karabinów maszynowych. Zakomunikował przy tym, że niepotrzebna ponadto będzie jakakolwiek inna ochrona statku i towarów. Armator oczywiście zgody nie wyraził powołując się na prawa człowieka. – Pan sobie wyobraża?! Prawami człowieka mi w oczy świecił! – grzmiał sąsiad.

Nie wyobrażałem sobie, nic a nic. Jakie do cholery prawa człowieka, kiedy ten człowiek strzela z łódki z kałasznikowa i zamierza porwać innych ludzi do dżungli?
Swoją drogą jaki paradoks: kiedyś biali porywali z dżungli murzynów, wywozili i sprzedawali ich później na targu niewolników. Do pracy na plantacji. Dziś murzyni do dżungli porywają białych i sprzedają ich armatorom do pracy na statkach. Jednocześnie biali nie mogą strzelać do porywających ich murzynów, a murzyni mogą strzelać do porywanych białych.

Nie trzeba być tu żadnym prorokiem, by stwierdzić, że powojenny europejski ład wyczerpał swoją formułę. Świadczą o tym zamachy we Francji, świadczy Bruksela nabierająca ostatnimi czasy charakteru miasta zadżumionych. Jednocześnie tolerancji, współczucia i empatii wymaga się wyłącznie od Europejczyków. Rządy decydują za swych obywateli, rządy wiedzą lepiej, czego obywatelom trzeba. I wychodzi na to, że Europie pogrążonej w kryzysie ekonomicznym, Europie z dwucyfrowym miejscami bezrobociem potrzeba dodatkowych – jakbyśmy mieli mało własnych – darmozjadów.

Uciekają przed wojną w Syrii? Bzdura – te pół miliona „uchodźców”, rzesza młodych głównie mężczyzn odwojowałaby sobie własne państwo. Ale oni nie chcą własnego państwa. Oni chcą jak ci murzyni w Nigerii: wziąć za Ciebie okup bez wywożenia do dżungli. I wiele przykładów wskazuje, że to właśnie dzieje się na naszych oczach.

Polska na razie za biedna. Ale Bruksela – jak widzicie – w sam raz. Jaki będzie ten 2016 rok? Strach pomyśleć.

Polecamy

Facebook w trakcie swego krótkiego żywota zdążył już wzbudzić niemało kontrowersji, zwłaszcza jeśli chodzi o kwestie prywatności użytkowników i własności załadowanych na stronę zdjęć i postów. To, z czego zapewne nie zdajesz sobie sprawy, to fakt, że może istnieć kopia Twojego starego profilu na Facebooku - na zupełnie innej stronie, dostępna online i to dla wszystkich!

Wiosną będziemy mieli okazję zobaczyć po raz drugi w Belgii kabaret Ani Mru-Mru. Brukselska Sala 44 Center wypełni się salwami śmiechu.

Kiedy piszę ten artykuł, za oknem leje deszcz, temperatura sięga zaledwie 16 stopni Celsiusza, zatem wszystko wskazuje na to, że lato już minęło. Mam jednak nadzieję, że kiedy będziecie czytać niniejszy tekst, to pogoda będzie znacznie przyjemniejsza, słoneczna i ciepła, a przyroda zapełni się ciepłymi kolorami. Będzie to świadczyło o tym, iż nadeszła jesień, czas, kiedy zieleń ustępuje miejsca żywym, żółtym i czerwonym kolorom.

Popularność Wrocławia na mapie Polski jest niezaprzeczalna. Ciekawe wydarzenia kulturalne i zabytki przyciągają turystów. Dla miłośników piwa - nowo powstające browary, duży wybór lokali i różnorodność gatunków piw stanowi o sile miasta.

 

Zbliżający się wielkimi krokami Dzień Kobiet, o którym – mam nadzieję przynajmniej polscy mężczyźni nie zapomną! – jest wyśmienitą okazją do rozważań nad starym porzekadłem, że to nie suknia zdobi człowieka, a człowiek suknię.

 

Każdy z nas może stać się ofiarą wypadku. Co roku dochodzi w Belgii do setek tysięcy wypadków przy pracy. Według danych belgijskiego Funduszu Wypadkowego, w roku 2010 zdarzyło się 178 499 wypadków, w tym 82 śmiertelnych oraz 13 145 z trwałym uszczerbkiem na zdrowiu.

Dni płatnego urlopu przysługują w roku kalendarzowym następującym po roku, w którym pracownik wypracował sobie prawo do urlopu. Aby otrzymać pełny ekwiwalent wakacyjny oraz pełną długość urlopu w roku 2014, należało przepracować cały rok 2013.

Masz dość chodzenia po ziemi? Chciałbyś zobaczyć świat z góry i przeżyć trochę mocnych wrażeń? Wspinaczka to coś dla Ciebie! Na czym polega? Jakie są jej korzyści? Gdzie można ją uprawiać? Wznieśmy się do góry, by rzucić okiem na ten sport mający mnóstwo zalet.

Patrząc na piwo w letnie dni, wielu z nas ma przed sobą w szklance jasnego orzeźwiającego pilsnera. Choć historia piwa jest długa, ten rodzaj piwa istnieje dopiero od połowy XIX wieku. Opanował on świat, a Pilzno stało się miejscem miłych piwnych odwiedzin.

Trudno uwierzyć, że mamy już grudzień i kolejny rok prawie za sobą. Jedenaście miesięcy przeleciało jak z bicza trzasnął i na nowo pojawił się problem zakupu prezentów na gwiazdkę.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Dzień Dziecka 2012
  • Bal Gimnazjalistów
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Koncert Budki Suflera
  • Krakus
  • Mini galeria 04
  • Miss Fitness
  • Ani Mru Mru
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Mini galeria 03
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Bal Karnawałowy 2011

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices